Chyba czas przywrócić tego bloga do porządku. Dziesięć miesięcy akwarystyki sprowadzającej się do podmian wody i ewentualnych przycinek roślin, żeby ryby miały gdzie pływać. Tak, to chyba była 'susza' na moim polu akwarystycznym. Chyba czas to zakończyć i wziąć się do roboty. Jeżeli jeszcze ktokolwiek tu zagląda pewnie dziwi się gdzie zniknęły fotki z lat 2007-2010, niestety chyba większość przepadła. Zobaczę co da się z tym zrobić...
Name:

Komentarze:

15.10.2012, 00:46 :: 108.177.130.28
AqbNNxbqVRoqPQasF
Zgadza się dług nie jest straszny sam w sobie. Jak chyba każdy człowiek, mam duży dług wdzięczności wobec paru osf3b i nie jest to w żaden sposf3b prrezażające, gdy tylko uświadomiłem sobie, że nie muszę im niczego oddawać, tylko być wdzięcznym.Straszne za to jest to, że prędzej czy pf3źniej pożyczkodawcy ściągną swoje długi od państw zadłużonych, i to z odpowiednim procentem, w końcu taka była umowa przy zaciąganiu pożyczki. Nie ściągną tylko w jednym przypadku gdy państwo ogłosi bankructwo. A więc, patrząc na wielkość długu państw europejskich, jest kilkanaście państw, ktf3re zmierzają prostą drogą ku bankructwu, prawdopodobnie z Hiszpanią na czele. Jakoś nie zauważyłem, żeby ktf3reś z państw, aby zmniejszyć dług (albo chociaż przyhamować jego wzrost!) prf3bowało rezygnować z koncepcji państwa opiekuńczego, ktf3re jest KOSZMARNIE drogie.Zatrważająca jest dziecięca lekkomyślność politykf3w, ktf3rzy według mnie, w przeciwieństwie do tego, co twierdzisz, Arku, niemal NIE WSPOMINAJĄ o rosnących długach, tylko z uśmiechem przekonują wyborcf3w o coraz to nowych dotacjach państwa na rf3żne cele